Korzystając z iście jesienno-deszczowej aury wybrałem się dzisiaj na wiosenny spacer do Lasku Bielańskiego. Po drodze prócz mnogich biegaczy i cyklistów spotkałem też pierwsze oznaki wiosny, trochę ptactwa i kilka wiewiórek, które akurat zbyt szybko się przemieszczały, by je uchwycić.







Brak komentarzy:
Prześlij komentarz